Ciepły, przytulny bar w El Puente. Gorąca filiżanka cafe con leche rozgrzewająca ciało (od środka) i płomienie palącego się w kominku ognia ogrzewające ciało (od zewnątrz).
Zaciszny kącik i chwila spokoju pchnęła mnie do głębszej refleks
...nie potrafiłam normalnie oddychać, a moje zupełnie zesztywniałe mięśnie umożliwiły mi jedynie dotarcie do sąsiedniej, pionowej ściany kanionu. Tam postanowiłam "odpocząć" i wyrównać oddech. Zanurzona po szyję w lodowatej wodzie nie odcz
Książka opowiada o tym, w jaki sposób pewna nieśmiała panienka z grubym tyłkiem i w okularach jak denka od słoików trafiła w góry i została ?górfanką?...
Kolejną osobą, o której pamiętam, i co do której uważałem zawsze, że warto by było, by tą wiedzą o nim się podzielić, żebyście o tej właśnie osobie dowiedzieli się i Wy - jest DRUCIARZ - czyli Jerzy Rudnicki. Tekstu jest dużo. Ale, jak