..
2009-02
Birmanskie dni
2009-02-28
 
czyli o szybkiej podrozy po Wielkiej Czworce
 
 
Indyjskiej wspomnienia
2009-02-28
 
czyli jeszcze troche o powodach dlaczego do Indii sie wraca.
 
 
Historycznie Birma
2009-02-28
 
czyli jeszcze troche kontekstu. Wydanie drugie, rozszerzone.
 
 
Birma uczy pogody
2009-02-28
 
czyli smiech na sali.
 
 
Jak kapitalizm, to kapitalizm
2009-02-28
 
czyli o innej TWARZY Birmanczykow.
 
 
Ameryka na Nowo Odkryta - piknik pod wiszaca skala na Roraimie
2009-02-28
 
W ostatnich tygodniach mała kontuzja ręki jakiej się nabawiłam podczas przeprawy przez rzekę Kukenan uniemożliwiła mi pisanie. Nadrabiam zatem zaległości pisząc o wejściu na Roraimę.
 
 
Ameryka na Nowo Odkryta - Hipisi i karaibski rum czyli plaże Santa Fe.
2009-02-28
 
Sama straciłam poczucie czasu i chyba zaczynam rozumieć "gringo" którzy wiele lat temu "utknęli" tu na kilkanaście lat, nie zauważając że czas mimo wszystko mija.
 
 
Moje Karpackie Finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
2009-02-27
 
Mój Piąty Karpacki Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ...
 
 
Gramy dalej!
2009-02-25
 
A więc żywioły mnie usłuchały, wpakowałem się dokładnie pomiędzy dwa okna pogodowe. Nie zamierzam teraz odpuścić, co więcej czuję się jeszcze bardziej zmobilizowany niż przed wyprawą.
 
 
Góra 2 Narodów
2009-02-25
 
A więc stało się. Spakowane plecaki i torba znalazły swoje miejsce w samochodzie. Wyzerowany licznik ma wskazywać kolejne przejechane kilometry. Znów w drodze. Ja i Iza. Tym razem na cel bierzemy Karkonosze.
 
 
Hiszpanski wspin cd.
2009-02-23
 
Do Margalefu zjechali znajomi, zagraniczni wspinacze, a także ekipa ze Śląska, dzięki której nawet najgorsza pogoda była fantastyczna :) !!!
 
 
Ostatni dzwonek...
2009-02-18
 
Prognozy nadal nie są optymistyczne, zostało mi już tylko kilka dni do powrotu.
 
 
El tiempo es  :(
2009-02-18
 
Przez pierwsze dwa tygodnie tripu hiszpańska pogoda absolutnie nie nadawała się do tego, po co tu przyjechałam - do wspinania.
 
 
Pogoda pod psem...
2009-02-17
 
Z racji że nie widać gór, fotografujemy miejscowe psiaki (Marysia fascynuje się kynologią). Muszę przyznać, że przyjazne z nich bestie ; )
 
 
Widok na Fitz Roy´a...
2009-02-17
 
Nawet nie chcę wiedzieć, jak wygladają teraz ściany, ale według moich obliczeń za dwa dni z Fitz Roya będzie można prawdopodobnie zjechać na nartach...: ( Czyli niewesoło.
 
 
Atak zimy
2009-02-15
 
Plan był w miarę ambitny, Babia i Skrzyczne w ciągu weekendu. Ale oczywiście pogoda jak to pogoda musiała mieć swoje własne plany...
 
 
Jakubcovci u nas
2009-02-15
 
Po pierwsze: nasz kolega - Słowak, Vilo Jakubec - pierwszy raz w życiu pojechał w Himalaje. Tam m.in. o nas pamiętał i wysłał nam kartkę pocztową z Kathmandu. I jak widać z daty nadania - kartka szła do nas dwa tygodnie.
 
 
Ameryka na nowo Odkryta - Anakonda trophy
2009-02-12
 
Wreszcie trafiliśmy na anakondę. Dużego, silnego i paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaskudnie śmierdzącego samca.
 
 
BKK to BKK
2009-02-11
 
czyli o jednym tygodniu w Tajlandii.
 
 
Pierwszy żywioł daje o sobie znać!
2009-02-10
 
Odkąd zszedłem z Supercanaletty skończyło się tak naprawdę dwudniowe okno pogodowe.
 
 
1 
2 
 
..
Archiwum wpisów

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd

 
 
 
 
 
 

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28