Znów nie po kolei. Mam w głowie i częściowo na papierze już przygotowany wpis na bloga o całej liście sprzętu który przez ostatni rok testowałem, a było tego naprawdę dużo, obiecuję że lada moment to wrzucę, jednak ponieważ pojawił się
Jak donosi nasz rezydent Alek Barszczewski, udało mu się załoić Całun na północnej ścianie Jorasów. Warunki były słabe, luźny śnieg uniemożliwiający sensowną asekurację lub twardy lód.
Warunki w minione kilka dni na Grandes Jorasses były tak dobre, że mimo wcześniejszej ustawki nie odbył się mecz w piłkę nożną w której reprezentacją PGHM miała zmierzyć się z swoim kolejnym rywalem w najważniejszej piłkarskiej lidze w Cha
Końcówka września, jak i cały ten miesiąc, była wyjątkowo piękna. Szkoda by było z tego nie skorzystać i siedzieć bezczynnie w domu. Tym bardziej, że sezon letni w Tatrach, nieubłaganie zbliża się ku końcowi. Korzystając z pięknej, słon